lemon-tree
 
Wspominałam, że przyszłą osiemnastolatkę widziłam na oczy dwa razy? Wspominałam? Jeśli nie to informuje o tym linijkę wyżej. Na pewno nie zgadnie kto został przydzielony do kupienia wspomnianej Pani prezentu ! No, kto? Hm? Oczywiście, że ja. Rozmowa z TS:
HH - Macie już dla niej prezent?
TS - Nie, ale coś jej się kupi
HH - No co planujecie? Może pomogę :)
TS - Prawdopodbnie wódkę i bombonierę :)
HH - >.<' faceci.. Chciałbyś coś takiego dostać?
TS - To zależy :P
HH - Od wódki?!
TS - A gdzie tam.. Od bomboniery ^^
Obstawiam, że domyślacie się kto by wpieprzył czekoladę i obalił połówkę. Mniejsza.. W każdym bądź razie zdecydowałam się kupić coś solenizantce. Mam fajny pomysł, tylko nie wiem czy sklepy pozwolą mi go zrealizować. Amen.

Nie możesz dodać komentarza.